Sezon letni to czas wzmożonych podróży. Pociągi jadące nad morze, w góry czy do najpopularniejszych miast turystycznych zapełniają się błyskawicznie, a bilety na najbardziej atrakcyjne połączenia często znikają na długo przed odjazdem.
Jak w tej sytuacji wygląda podróżowanie z najmłodszymi pasażerami? Czy rodzice chętnie wybierają kolej podczas wyjazdów z dziećmi? Jakie obawy pojawiają się najczęściej i czy rzeczywiście są one uzasadnione? Odpowiedzi na te pytania znaleźliśmy w badaniu przeprowadzonym wśród rodziców dzieci w wieku od 0 do 13 lat
W pociągu z bobasem
Narodziny dziecka potrafią wywrócić codzienność do góry nogami. Nagle nawet krótki wyjazd do dziadków wymaga planowania, pakowania i przemyślenia wielu szczegółów. Nic więc dziwnego, że wielu rodziców zastanawia się, jaki środek transportu wybrać na pierwszą wspólną podróż z maluchem.
W badaniu przeprowadzonym wśród 1000 rodziców dzieci w wieku od 0 do 13 lat aż 65% wskazało samochód jako najlepszy środek transportu podczas podróży z małym dzieckiem. Jednocześnie ponad połowa ankietowanych, bo 54%, deklaruje otwartość na podróżowanie pociągiem z najmłodszymi. Dla porównania, w przypadku autokarów dalekobieżnych pozytywnie wypowiedziało się jedynie 31% respondentów.
Skąd biorą się obawy?
W dużej mierze wynikają one ze wspomnień sprzed lat. Wielu rodziców nadal kojarzy podróż pociągiem z przepełnionymi wagonami, niewielką liczbą udogodnień czy problemami z utrzymaniem czystości.
Tymczasem rzeczywistość wygląda dziś zupełnie inaczej. Czyste toalety stały się standardem, a coraz częściej można w nich znaleźć również przewijaki. Takie rozwiązania są dostępne zarówno w nowych składach, jak i w sukcesywnie modernizowanych wagonach. Przykładem mogą być popularne wagony typu „combo”, które zostały dostosowane do potrzeb współczesnych podróżnych.
Dzięki temu podróż z niemowlakiem nie musi oznaczać rezygnacji z wygody.
Co z dziecięcym wózkiem?
Jedną z najczęściej wskazywanych barier jest przewóz wózka dziecięcego. Aż 55% rodziców uczestniczących w badaniu przyznało, że właśnie ten aspekt budzi ich największe wątpliwości.
Także tutaj w ostatnich latach zaszło jednak wiele zmian. Modernizowane dworce coraz częściej wyposażane są w windy, pochylnie oraz bezbarierowe przejścia. Równolegle przewoźnicy inwestują w nowoczesny tabor oferujący więcej miejsca dla rodzin podróżujących z dziećmi.
Szersze przejścia, wydzielone przestrzenie na wózki oraz niskopodłogowe wejścia sprawiają, że podróżowanie z niemowlakiem jest dziś znacznie prostsze niż jeszcze kilka lat temu.
Jak nakarmić dziecko podczas podróży?
To jedno z pytań, które pojawia się bardzo często przed pierwszym wyjazdem. W przypadku dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym warto wcześniej przygotować odmierzone porcje mleka i zabrać termos z ciepłą wodą. W razie potrzeby gorącą wodę można również otrzymać w wagonie restauracyjnym WARS.
Karmienie piersią podczas podróży pociągiem jest zazwyczaj wygodniejsze niż w samochodzie. Rodzic może przesiąść się w spokojniejsze miejsce, wybrać mniej uczęszczaną część wagonu lub skorzystać z przedziału zapewniającego większą prywatność.
Coraz więcej przewoźników oferuje także strefy rodzinne i przedziały przeznaczone dla osób podróżujących z dziećmi. Takie miejsca zapewniają więcej przestrzeni i komfortu zarówno podczas karmienia, jak i codziennej opieki nad maluchem.
Podróż to nadal przygoda
Pojawienie się dziecka zmienia sposób podróżowania, ale nie oznacza końca wyjazdów. Wręcz przeciwnie. Wielu rodziców nadal chce wspólnie odkrywać nowe miejsca, odwiedzać rodzinę czy planować krótkie weekendowe wypady.
W takich sytuacjach pociąg może okazać się rozwiązaniem znacznie wygodniejszym, niż początkowo się wydaje. Zamiast wielogodzinnej jazdy w foteliku dziecko może pozostawać blisko rodzica, a opiekunowie zyskują możliwość swobodnego poruszania się po wagonie, przygotowania posiłku, przewinięcia malucha czy po prostu chwili odpoczynku.
Niezależnie od tego, czy planujecie pierwszą podróż do dziadków, rodzinny weekend nad morzem czy wakacyjny wyjazd w góry, warto pamiętać, że kolej coraz częściej staje się realną alternatywą dla samochodu. Szczególnie wtedy, gdy sama podróż jest częścią przygody, a nie jedynie drogą do celu.
Dane pochodzą z raportu „Z koleją od dziecka. Raport KOLEO 2026”.


