Zabytkowa przeprawa kolejowa w Olsztynie

Będąc w Olsztynie, warto zajrzeć nad dolinę Łyny i zobaczyć z bliska zabytkowe mosty kolejowe. To jedna z ciekawszych pamiątek po początkach kolei w mieście, która do dziś pełni swoją pierwotną funkcję. Mosty można podziwiać podczas spaceru, z perspektywy rzeki w trakcie spływu kajakowego, a także z okna pociągu. Każda z tych perspektyw pozwala zobaczyć je trochę inaczej.

Most północny

Pierwszy z dwóch bliźniaczych wiaduktów powstał w latach 1871-1872. Był to wiadukt północny, który zbudowano w związku z doprowadzeniem do miasta linii kolejowej Toruń-Królewiec. Wraz z pojawieniem się kolei Olsztyn zaczął zyskiwać znaczenie jako ważny węzeł kolejowy.

Kolejne połączenia pojawiały się w mieście w następnych latach. 15 sierpnia 1873 roku uruchomiono trasę z Ostródy do Olsztyna, a wraz z rozwojem sieci kolejowej miasto zyskiwało kolejne połączenia.

Most południowy 

Drugi z bliźniaczych wiaduktów powstał około 20 lat po pierwszym. Jego budowę zakończono w 1893 roku. Powodem powstania kolejnej przeprawy było rosnące natężenie ruchu kolejowego.

Oba mosty mają ponad 68 metrów długości i 21,6 metra wysokości. Każdy z nich opiera się na trzech przęsłach. Już podczas budowy zostały zaprojektowane w taki sposób, aby mogły pomieścić dwa tory.


Ich historia nie zawsze była spokojna. Podczas I wojny światowej wojska rosyjskie planowały wysadzenie obu konstrukcji, jednak ostatecznie do realizacji tego planu nie doszło. 15 sierpnia 1945 roku mosty zostały przejęte przez polską administrację. W 1989 roku oba wpisano do rejestru zabytków. Co ważne, mimo upływu czasu nadal pełnią swoją pierwotną funkcję i służą kolei.

Zabytkowe wiadukty zachowały swój pierwotny wygląd i do dziś są charakterystycznym elementem olsztyńskiego krajobrazu. Można oglądać je z dołu, podczas spaceru wzdłuż Łyny, albo z góry, przejeżdżając pociągiem.

Warto pamiętać, że historia mostów jest częścią większej kolejowej historii Olsztyna. W tym samym roku, w którym zakończono budowę pierwszego wiaduktu, miasto zyskało również Dworzec Główny. Wtedy uruchomiono połączenie kolejowe na trasie Olsztyn-Barczewo-Czerwonka. Rok później pociągi zaczęły kursować do Ostródy, a w kolejnych latach sieć połączeń rozszerzono między innymi o Szczytno, Mrągowo i Olsztynek.

Dziś oba mosty są więc nie tylko zabytkiem przypominającym o początkach kolei w Olsztynie, ale też przykładem infrastruktury, która mimo upływu lat nadal służy pasażerom. I właśnie dlatego warto zobaczyć je podczas wizyty w mieście, także z okna pociągu.