Warszawa Centralna ma już 50 lat. Poznaj jej niezwykłą historię.

5 grudnia 1975 roku otwarto Dworzec Warszawa Centralna, jeden z najbardziej ambitnych projektów architektonicznych i infrastrukturalnych tamtych czasów. W tym roku dworzec obchodzi swoje 50. urodziny. To idealny czas na spojrzenie wstecz i poznanie jego długiej historii. Dworzec Warszawa Centralna to ważny punkt na mapie stolicy, ale również całego kraju.

Droga Żelazna

Wszystko rozpoczęło się od zaprojektowania stacji przez Henryka Marconiego na Drodze Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej. Budowę rozpoczęto 15 lat po uruchomieniu w Anglii pierwszej na świecie parowej linii kolejowej. 15 lipca 1844 roku rozpoczęte prace relacjonowane były na dużą skalę, między innymi przez „Kuriera Warszawskiego”. Był to ważny etap zarówno dla miasta, jak i dla kraju. Rok po rozpoczęciu prac na trasę wyruszył pierwszy skład kolejowy. Mówiono o tym w całej Polsce, mimo że znajdowała się pod zaborami. Już wtedy budynek robił ogromne wrażenie. Dworzec, nazywany Wiedeńskim, mierzył 160 metrów długości.

Warszawa miała już wtedy pięć dworców po obu stronach Wisły. Jednak wszystkie były dworcami końcowymi, niepołączonymi ze sobą. Niosło to ze sobą konsekwencje w postaci wymagających przesiadek, często z wykorzystaniem powozów czy innych środków ówczesnej komunikacji miejskiej. Podróżni zmuszeni byli transportować się z jednego krańca miasta na drugi, co często kończyło się spóźnieniem.

Pierwszy projekt dworca

W latach międzywojennych zaczęto realizować pomysł z XIX wieku, czyli zbudowanie przez miasto linii średnicowej. Dwutorowa linia została poprowadzona częściowo w krytym wykopie, co rozwiązało problem połączenia kolei po obu stronach Wisły. Był to również czas, kiedy rozpisywano konkursy na nowy projekt dworca. Niedługo później została wyłoniona praca architektów Andrzeja Pszenickiego i Czesława Przybylskiego. Projekt ten nie miał jednak szczęścia. Czekały go trudne czasy, przez co nigdy nie został ukończony. Trzy miesiące przed wybuchem wojny hala dworcowa spłonęła w pożarze. Dodatkowo ucierpiała ponownie podczas bombardowań w czasie wojny.

Po zakończeniu wojny kolej była jednym z kluczowych elementów potrzebnych do odbudowy polskiej gospodarki. Z opisów wynika, że jej stan był tak zły, iż początkowo należało doprowadzić ją do poziomu „zera”, aby móc zacząć ją rozwijać dalej. W takim stanie odzyskano stolicę 17 stycznia 1945 roku – wszystko było doszczętnie zniszczone. Jednak wszyscy wiedzieli, jak ważna jest kolej, i zaczęto działać z myślą o przyszłości. Odradzające się miasto szybko otrzymało drugi, równoległy tunel linii średnicowej pod Alejami Jerozolimskimi, podwójne wiadukty na Pradze oraz filary bliźniaczego mostu średnicowego.

Drugi projekt dworca

W 1946 roku ogłoszono konkurs na projekt Dworca Centralnego. Pierwszą nagrodę zdobył zespół kierowany przez architekta Arseniusza Romanowicza. Mimo trudnych warunków podróżowania, koniec lat czterdziestych był całkiem dobrym okresem dla Warszawskiego Węzła Kolejowego. Otwarcie każdej nowej linii było wówczas świętem dla wszystkich. Kolejne ważne zmiany nastąpiły w latach 1961-1963. Był to drugi etap rozbudowy Węzła. Powstały wtedy nowe przystanki linii średnicowej: Ochota, Śródmieście, Powiśle i Stadion.

Rok 1972

W okresie pogrudniowym zapadły decyzje o fundamentalnym znaczeniu warszawskiego dworca. Wówczas rozpoczęto także planowanie budowy nowego Dworca Centralnego. Arseniusz Romanowicz w jednym z materiałów o dworcu wspominał:
„Od konkursu do realizacji upłynęło 27 lat. W tym czasie projekt ulegał ogromnym zmianom . Od minimalnego programu do maksymalnego. Zmieniały się zasady funkcjonalne, zasady plastyczne, krytyka, moda w architekturze. Wszystkie te czynniki wpływały na kolejne opracowania plastyczne i funkcjonalne dworca.”

Projekt przez lata przeszedł wiele zmian, zanim osiągnął swoją ostateczną formę. Romanowicz dodał również:
„Projekt dojrzewa równocześnie z budową. Rysunki idą bezpośrednio na budowę i przeżywam w związku z tym te wszystkie kłopoty i zmartwienia, jakie wynikają z dodatkowych, większych lub mniejszych zmian, do których muszę się szybko dopasowywać. Sprawia to zarówno kłopoty, jak i daje ogromną satysfakcję. W tym jest cały urok projektowania.”

Budowa dworca stała się ogromnym wyzwaniem dla wszystkich pracujących nad jego powstaniem. Dworzec miał powstać w 1100 dni. Czas ten został wyliczony przez naukowców, posługujących się francuską metodą krytyczną, która pozwala na obliczenie czasu realizacji inwestycji. Szacowany czas wynosił 10 lat, jednak decyzja była niezmienna, zadanie miało zająć 1100 dni, czyli ponad trzykrotnie mniej.

Budowa

Budowa była dużym wyzwaniem ze względu na lokalizację. Ścisłe centrum miasta, z ograniczoną przestrzenią i intensywnym ruchem. 400-metrowe perony Dworca Centralnego zostały w całości przykryte betonowym stropem. Beton wylano na prefabrykowane elementy wielokrotnego użytku, dzięki czemu ocalono hektary lasu. Aby strop był lżejszy, budowniczowie wtopili w niego 20 kilometrów rur spiro z cienkiej blachy.

Wiosną 1974 roku wzniesiono 28 filarów, na których opiera się dach hali głównej. Pojawił się jednak problem, w jaki sposób zamontować i przetransportować ogromne dźwigary dachu, nie zakłócając ruchu ulicznego? Z pomocą przyszli inżynierowie wojskowi, którzy zaproponowali budowę estakady nad Alejami Jerozolimskimi. Dzięki temu potężne, 83-metrowe dźwigary o wadze 46 ton mogły być przemieszczane po szynach nad ulicą. Rozwiązanie to przyniosło budowniczym tytuł Mistrza Techniki 1974 roku.

Zadanie 1100 dni powoli dobiegało końca. Dworzec o powierzchni pięciu hektarów, wyposażony w pełną klimatyzację, miał obsługiwać 136 pociągów dalekobieżnych na dobę. W ciągu roku z usług Centralnego korzystało czterdzieści milionów pasażerów. Pod względem nowoczesności rozwiązań nie miał sobie równych w Europie.

Na zakończenie

Pierwszy pociąg, który wjechał pod świeżo położoną płytę południową w niedzielę 24 marca 1974 roku, przyjechał z Katowic. Był to symboliczny półmetek zadania 1100 dni. Dworzec miał swoją nowoczesnością wybiegać daleko poza XX wiek. Podczas jego budowy pracował ogrom ludzi: eksperci, wojsko, warszawiacy, a także osoby uczące się zawodu. Materiały do jego powstania przybywały z całej Polski. Dworzec Centralny otwarto dokładnie 130 lat po uruchomieniu pierwszej w Polsce linii kolejowej – 5 grudnia 1975 roku.

Niektóre zdjęcia archiwalne pochodzą z zasobów Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.