IKEA, McDonald’s, Starbucks – o romansie największych marek z koleją

Pociągi to wymarzony nośnik reklamowy. Są duże, rzucają się w oczy i podróżni zazwyczaj spędzają w nich sporo czasu. Nic dziwnego, że największe brandy takie jak IKEA, McDonald’s, Starbucks czy Coca-Cola wybierają kolej jako przestrzeń do promocji. Sprawdźcie najciekawsze wagony firmowe.

Śpij jak w IKEI

Źródło: IKEA Rossija

Ostatnio internet obiegło zdjęcie wagonu sypialnego należącego do składu kursującego na trasie Moskwa – Petersburg. Nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jego przedziały wyglądały, jak…wyjęte z katalogu IKEA. Nie jest to zbieżność przypadkowa. Ich wystrój powstał w ramach kampanii Sleep Better prowadzonej przez szwedzką markę. W środku poza dwoma miejscami do spania umieszczono szafę, telewizor i przekąski. Wszystko pomyślane w skandynawskim duchu. Przejażdżka w tych okolicznościach przyrody jest darmowa, jednak najpierw trzeba ją wygrać. Mogą na nią liczyć ci, którzy napiszą do IKEI prośbę o możliwość solidnego wyspania się. Im ciekawszy i bardziej pomysłowy list, tym większa szansa na tę niezwykłą podróż. Akcja potrwa do 6 marca. 

Źródło: IKEA Rossija
Źródło: IKEA Rossija
Źródło: IKEA Rossija

Fast-food w pociągu

zdjęcie: André Knoerr, Genewa

Ciepły BigMac podczas podróży pociągiem? Na początku lat 90. amatorzy fast-foodów mogli doświadczyć tego na pokładzie niemieckich kolei DB oraz szwajcarskich SBB. W ramach promocji sieci McDonald’s kilka wagonów restauracyjnych przekształcono tam w McTrain, czyli po prostu mobilne restauracje McDonald’s na torach. 

Wagony McDonald’s zostały wycofane w Niemczech już na początku 1994 r. ze względu na niezadowalające wyniki finansowe.
W Szwajcarii wagony McDonald’s jeździły nieco dłużej, tj. do początku lat dwutysięcznych. Następnie zostały przebudowane na mobilne supermarkety sieci COOP i ostatecznie wycofane z eksploatacji w roku 2013.

Wagon supermarketowy COOP railshop

Coca Cola – czyli „Pociąg do muzyki”

Zdjęcie: P. Banasz / RaiPhototrans

W 2003 roku Coca-Cola wykorzystała składy PKP Intercity do swojej kampanii “Gorący Pociąg Do Muzyki”. W ramach akcji w każdym z pięciu pomalowanych na czerwono wagonów odbywały się imprezy z muzyką na żywo. Różniły się one DJ-ami i puszczanymi przez nich gatunkami muzycznymi. Podróżujący mogli bawić się w rytmach od popu po techno. Bilety na ten nietypowy przejazd przez trzynaście polskich miast można było zdobyć biorąc udział w konkursach organizowanych m.in.  stacjach radiowych.
Również na Słowacji w 2005 roku powstał podobny projekt – pociąg specjalny Coca-Cola Music Train jeździł z Bratislavy do Humennego. W składzie odbywały się koncerty oraz imprezy a lokomotywa w barwach Coca-Coli, była również przez jakiś czas używana do prowadzenia rozkładowych pociągów na terenie Słowacji. 

Kolejowa bankowość

Źródło: Idea Bank

Czarowi kolei i sile jej oddziaływania zaufał tez Idea Bank. W pociągach PKP Intercity stworzył on mobilną przestrzeń coworkingową dla podróżnych. Wagon Idea Hub Express był pierwszą placówką bankową na torach i pierwszym tego typu miejsce dla ludzi biznesu. W całości został on przystosowany do pracy biurowej. Nie zabrakło w nim stołu, wygodnych krzeseł, a nawet ekranu do wyświetlania prezentacji. Do dyspozycji podróżnych był także sprzęt biurowy (między innymi drukarka i skaner). Mogli oni liczyć także na dostęp do ładowarek, kawy z ekspresu i najświeższej prasy. Wagonem mogli przejechać się wszyscy posiadający ważny bilet na dany przejazd. Pierwszeństwo przysługiwało jednak klientom Idea Banku.

Kawiarnia Starbucks na torach

Źródło: Starbucks

Wczesne połączenie i mało snu? W takich okolicznościach gorąca kawa z ulubionego miejsca to prawdziwe wybawienie. By wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów na tory wjechał także Starbucks, który połączył siły ze szwajcarskim SBB. W ramach tej współpracy specjalny piętrowy wagon przerobiono w taki sposób, by dawał wrażenie intymności i komfortu znanych ze stacjonarnych kawiarni. Zapewnić to miały drewniane wykończenie i stonowane brązy. Dolne piętro przeznaczone było dla pasażerów krótszych kursów, podczas gdy na górnym mogli rozgościć się ci, których czekała dłuższa podróż.

Źródło: Starbucks
Źródło: Starbucks

Pociąg jak z filmu

Źródło: Materiały prasowe

Było o czymś dla ciała, przyszła pora na coś dla ducha. Trudno o lepszy moment na oglądanie filmów, niż długa podróż pociągiem. Wiedziało tym Orange organizując projekt “Orange Kino Letnie”. W jego ramach kursował weekendowy Wagon Filmowy dołączony do kultowego pociągu TLK Monciak-Krupówki. Przekształcono go w salę kinową montując na jego pokładzie specjalne nagłośnienie i monitory. Wagon stanowił uzupełnienie projektu, w ramach którego na sopockim molo oraz na zakopiańskich Krupówkach, każdego dnia wyświetlane były filmy w kinie plenerowym.

Wagon literacki

To jednak nie koniec kultury na torach. Niektórzy z podróżnych mieli okazję spotkać w pociągach…noblistów. Wprawdzie nie osobiście, a za pośrednictwem ich dzieł. Wszystko za sprawą Wagonu Czytelnia, który został wypełniony książkami Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej i innych wybitnych autorów. Lekturze można było oddawać się w pociągu EIC Tatry relacji Warszawa – Zakopane.

Niezła sztuka

A skoro na południu jesteśmy, to warto na koniec wspomnieć o projekcie “Kraków Berlin Xprs” realizowanym przez Stary Teatr w Krakowie i Teatr im. Maksyma Gorkiego w Berlinie. W jego ramach podczas dziesięciogodzinnej podróży składem EuroCity Wawel do Hamburga odbywały się spektakle, akcje happeningowe i pokazy filmowe. Kultury można był zażyć zarówno na pokładzie pociągu jak i na stacjach pośrednich.